KRÓTKA (JESZCZE) HISTORIA pewnego neonu

Agnieszka Maszewska 20 Wrz 2016,
KRÓTKA (JESZCZE) HISTORIA pewnego neonu

Gdy pojawił się pomysł neonu na dachu naszego nowego biura przy ulicy Broniewskiego na warszawskim Żoliborzu, zastanawialiśmy się zero sekund.


7

Tak, fantastycznie byłoby mieć neon.

W końcu przestrzeń miasta to naturalne środowisko życia neonów a ich komunikacyjna funkcja
jest z kolei naturalna dla nas, firmy zajmującej się komunikacją w przestrzeni. Tego samego dnia sprawdziliśmy w administracji  biurowca, do którego niebawem mieliśmy się wprowadzać,
techniczne i konstrukcyjne możliwości instalacji neonu. Przeszkód nie było, zatem zabraliśmy się do projektu wyglądu i opracowania koncepcji montażu liter na dachu.

 

1

Zdecydowaliśmy, że neon Jet Line będzie przestrzennym przedstawieniem naszego nowego logotypu, zaprojektowanego przez Anię Jachimczyk.

Ciepły czerwony kolor logotypu to symbol pasji, energii i działania, według nas jest nośnikiem dobrych emocji, które na co dzień wkładamy w pozytywne  i konstruktywne relacje ze sobą i innymi. Intensywny kolor wpłynął na wybór prostej, eleganckiej formy liter, opartej – tak jak nasza cała identyfikacja – na kroju pisma Lato, autorstwa Łukasza Dziedzica.

9

Cały pomysł, techniczna koncepcja realizacji i sposobu montażu neonu należała do Andrzeja Maszewskiego
z Synchro.Lab i zarządzanej przez niego ekipy.
Andrzej opracował projekt, skompletował dokumentację dla właściwego urzędu wydającego zgodę
na instalację, nadzorował produkcję neonu oraz jego montaż na dachu.

2

3

4

Cały proces trwał sześć tygodni, w tym cztery (30 dni) to wymagane procedurą zgłoszenie prowadzenia prac budowlanych.

I tak oto, we wrześniu 2015 r., 105 lat po pojawieniu się pierwszej szklanej rurki wypełnionej gazem
i świecącej kolorem zależnym od jego rodzaju, na dachu żoliborskiego kameralnego biurowca pojawił się
ON.

NeON Jet Line, wykonany tradycyjną metodą, z giętego szkła i gazowej mieszanki
w kolorze maksymalnie zbliżonym do firmowego Pantone Coated 1778 C.

8

8

6

 

 


Coś zwróciło Twoją uwagę? Napisz o tym do nas!